top of page
  • Grey Instagram Icon
  • Grey Facebook Icon
  • Grey Pinterest Icon
Szukaj

NOWY CHIŃSKI ROK, NÓW KSIĘŻYCA ORAZ PORTAL ZAĆMIEŃ 2026 – Jak przejść przez ten czas spokojnie i świadomie?

Znajdujemy się obecnie w intensywnym okresie roku 2026. Ostatnie dni przynoszą wyjątkowe symbole: Chiński Nowy Rok Ognistego Konia, Nów Księżyca, Zaćmienie Słońca i tzw. portal zaćmień. Tak wiele „nowego” w jednym czasie może budzić napięcie. Może też budzić oczekiwanie, że coś powinno się wydarzyć. Ale prawdziwe przejście nie dzieje się w gwiazdach. Dzieje się w naszym układzie nerwowym.



17 lutego 2026 roku rozpoczął się Chiński Nowy Rok – Rok Ognistego Konia. To układ, który powraca raz na 60 lat. Poprzednio pojawił się w 1906 i 1966 roku, a teraz znów otwiera nowy cykl. Sama jestem Koniem w chińskim horoskopie, więc z ciekawością i uważnością obserwuję, co przyniesie ten czas.


Ognisty Koń symbolizuje ruch, niezależność, instynkt i ekspresję. Ogień wnosi dynamikę, przyspieszenie i mniejszą tolerancję wobec stagnacji. To energia, która może zachęcać do odwagi, do podejmowania decyzji i do wychodzenia poza znane schematy – niekoniecznie poprzez rewolucję, ale poprzez poszerzanie własnej strefy komfortu.


17 lutego był jednak dniem wyjątkowym również z innych powodów.

Tego dnia mieliśmy:

  • Nów Księżyca – moment całkowitej ciemności na niebie,

  • Zaćmienie Słońca – chwilę, w której światło zostaje na moment przysłonięte,

  • Początek tzw. „portalu zaćmień” – okresu między 17 lutego a 3 marca, symbolicznej przestrzeni pomiędzy dwoma punktami.


To jak oddech pomiędzy wdechem a wydechem. Jak chwila ciszy, zanim zapadnie decyzja.

Jak przestrzeń pomiędzy tym, co było, a tym, co dopiero się klaruje.


Zaćmienie Słońca symbolicznie dotyka naszej tożsamości, tego, kim jesteśmy i jak świecimy. Zaćmienie Księżyca odnosi się do emocji, pamięci i podświadomości. W tym czasie możemy odczuwać: większą wrażliwość, intensywniejsze sny, powrót dawnych tematów, potrzebę domknięcia czegoś, co już nie jest zgodne, przyspieszenie decyzji. Ale to nie jest czas strachu.To czas odsłaniania.


Dodatkowo według numerologii znajdujemy się w Roku 1 (2+2+0+6 = 10 → 1+0 = 1) – energii inicjacji i nowego początku. W astrologii coraz częściej mówi się o przejściu między Erą Ryb a Erą Wodnika. Tak wiele symboli „nowego” w jednym czasie. Nic dziwnego, że w wielu osobach pojawia się napięcie, oczekiwanie, a czasem niepokój. Może rodzić się poczucie, że coś powinno się wydarzyć.


A gdy świat zewnętrzny dokłada do tego szybkie tempo zmian, niepewność i nadmiar informacji – łatwo poczuć chaos. Może właśnie dlatego tak wielu z nas mówi dziś: „Czuję, że coś się kończy. Ale nie wiem, co zaczyna się w zamian.”




Pamiętajmy, że nów to faza niewidoczna.Księżyc nie znika – przechodzi przez swoją najciemniejszą odsłonę. Zaćmienie Słońca nie oznacza, że światło przestaje istnieć. Zostaje ono jedynie chwilowo zakryte.


Od wieków takie zjawiska budziły respekt. Dziś możemy spojrzeć na nie inaczej. Nie jako na zapowiedź dramatycznych wydarzeń. Ale jako przypomnienie, że każdy cykl zawiera w sobie fazę cienia. W tradycjach duchowych zaćmienie symbolizowało konfrontację z tym, co ukryte – nie po to, by karać, lecz by odsłonić to, na co jesteśmy gotowi spojrzeć.


Może to jest pytanie tego czasu:

  • Co w moim życiu wymaga prawdy?

  • Co było oświetlane zbyt mocno, a co pozostawało w cieniu?


Cień nie jest przeciwieństwem światła. Jest jego częścią.


Przejście nie dzieje się w gwiazdach. Dzieje się w układzie nerwowym.

Możemy mówić o zmianach epok, żywiołów i cykli. Ale to, co realnie odczuwamy, dzieje się w naszym ciele. Świat przyspiesza lecz biologia naszego organizmu - nie. Przeciążenie informacyjne, napięcia społeczne, osobiste doświadczenia – wszystko to wpływa na nasz układ nerwowy. Czasem to, co nazywamy „energią przejścia”, jest po prostu zmęczeniem systemu, który potrzebuje regulacji.


Kiedy stare sposoby reagowania przestają działać, pojawia się dezorientacja. To nie oznacza, że świat się rozpada. Czasem oznacza, że dojrzewamy.


Nowy początek nie zaczyna się na niebie

Rok 1 mówi o inicjacji. Ognisty Koń symbolizuje ruch i dynamikę. Nowe epoki kojarzą się z przebudzeniem. Ale żaden nowy cykl nie przyniesie spokoju, jeśli nie znajdziemy go w sobie.

Nowy początek nie zaczyna się od wielkich deklaracji. Zaczyna się od codziennych wyborów.

Od tego, czym karmisz swoją uwagę. Od tego, jak reagujesz na napięcie. Od decyzji, by nie dokładać kolejnej warstwy chaosu.


Możliwe, że nie jesteśmy świadkami końca świata. Możliwe, że jesteśmy świadkami końca pewnego sposobu myślenia. A to jest ogromna różnica.





Jak przejść przez ten czas spokojniej?


Zamiast próbować zrozumieć wszystkie globalne procesy, warto wrócić do podstaw. Być może przez najbliższe dwa tygodnie warto zwolnić i zaopiekować się sobą najczulej, jak potrafimy.

  1. Ogranicz bodźce - Świadomie wybierz, ile świata wpuszczasz do swojej głowy.

  2. Wróć do ciała - Spacer bez telefonu. Oddech. Ruch, który reguluje, a nie wyczerpuje.

  3. Zrezygnuj z potrzeby natychmiastowego zrozumienia wszystkiego - Nie każda zmiana wymaga interpretacji. Czasem wystarczy nasza obecność w "TU i TERAZ".

  4. Pamiętaj, że każdy dzień jest naszym małym nowiem - Nie potrzebujesz wielkiej daty, by zacząć od nowa.


Journaling na czas przejścia

Uwielbiam pisać i obserwować, co się we mnie zmienia. Wracam do notatek, widzę swoją drogę, poznaję siebie głębiej. Na poniższe pytania również odpowiadam sobie :-) pracuję z nimi.


Jeśli czujesz, że coś w Tobie się porusza, możesz zadać sobie kilka pytań:

  • Czego konkretnie się teraz obawiam?

  • Czy ten lęk pochodzi z mojego doświadczenia, czy z informacji, które konsumuję?

  • Co w moim życiu się kończy – choć jeszcze tego nie nazwałam?

  • Jaką jedną jakość chcę ucieleśniać w tym nowym cyklu?

  • Co dziś jest naprawdę moje, a co jest lękiem zbiorowym?

  • Jeśli odłożę wszystkie teorie o epokach - kim jestem teraz?

  • Gdzie jeszcze chowam się przed sobą?

  • Gdzie boję się być w pełni sobą?


Nie musisz znać odpowiedzi od razu.

Czasem samo zadanie właściwego pytania jest początkiem nowego etapu.


Prawdziwe przejście

Możliwe, że zaćmienie nie zmienia świata. Ale może zmienić sposób, w jaki patrzymy na siebie.

Możliwe, że nie chodzi o kosmiczny przełom. Może chodzi o to, by w momencie ciemności nie panikować, lecz by zaufać, że światło nie zniknęło. Jest tylko chwilowo przysłonięte.



Nowy cykl nie zaczyna się na niebie.

Zaczyna się w ciszy.

A cisza zaczyna się w Tobie.



Z uważnością,

Sat Nam 🤍

Komentarze


Chcesz otrzymywać informacje o kolejnych postach, nowych eventach czy nowościach w naszym sklepie ? Zapisz się do bazy Subskrybentek :-)

  • Grey Instagram Icon
  • Grey Facebook Icon
  • Grey Pinterest Icon

© 2025 by Sat Nam Life. Proudly created with Love, Happiness, Gratitude and cup of coffee

bottom of page