Kakao ceremonialne - łagodna praktyka powrotu do ciała, serca i układu nerwowego
- Malwina Łaskawska
- 6 dni temu
- 8 minut(y) czytania
Kiedy pierwszy raz (w 2023 roku) pisałam o kakao ceremonialnym, zachwycałam się jego smakiem, gęstością, zapachem i tym cudownym uczuciem otwierania serca. Dziś czuję je jeszcze głębiej. Dla mnie kakao nie jest tylko napojem. Jest częścą mojej codziennej, porannej praktyki. Jest łagodnym zatrzymaniem, a jednocześnie jest zaproszeniem, żeby wrócić z głowy do ciała, z napięcia do oddechu, z kontroli do czucia. Nie działa jak coś, co zabiera Cię poza siebie. Raczej delikatnie prowadzi Cię z powrotem do środka.
Kakao jako łagodna medycyna serca
Lubię mówić o kakao jak o łagodnej medycynie serca. Nie dlatego, że ma zastępować terapię, leczenie czy rozmowę z lekarzem. Ale dlatego, że w piękny, subtelny sposób potrafi stworzyć warunki do spotkania ze sobą. Ceremonialne kakao nie uderza, nie wyrywa, nie popycha na siłę.
Ono raczej otula, rozgrzewa, zmiękcza. Pomaga zwolnić tempo myśli, poczuć ciało, usłyszeć oddech. Idealne aby mięciutko wejść w poranną rutynę, bez tego "kopniaka", jaki daje nam kofeina. Dla wielu osób staje się bezpiecznym mostem między tym, co głowa próbuje zrozumieć, a tym, co serce już dawno czuje.
Właśnie dlatego tak dobrze sprawdza się w praktykach intencyjnych, kobiecych kręgach, w medytacji, podczas journalingu czy podczas pracy z emocjami. Nie chodzi o to, że kakao „robi coś za nas”. Ono raczej tworzy przestrzeń, w której łatwiej nam przestać przed sobą uciekać.
Kakao, ciało i układ nerwowy
Jest coś niezwykłego w tym, jak kakao działa na ciało. Z jednej strony daje delikatne pobudzenie ale nie takie nerwowe, kawowe, „muszę działać natychmiast”, lecz bardziej ciepłe, rozproszone, miękkie. Z drugiej strony wiele osób odczuwa po nim rozluźnienie, większą obecność i poczucie kontaktu ze sobą.
To może wynikać między innymi z obecności teobrominy, czyli naturalnego alkaloidu obecnego w kakao. Teobromina działa łagodniej niż kofeina, a jednocześnie może wspierać krążenie i dawać poczucie subtelnej energii. Kakao jest też źródłem magnezu, który często kojarzymy ze wsparciem dla mięśni i układu nerwowego, oraz flawanoli - związków roślinnych badanych między innymi pod kątem ich wpływu na układ krążenia i funkcje poznawcze.
Dla mnie najważniejsze jest to, że kakao zaprasza do zwolnienia.
Kiedy pijesz je powoli, bez pośpiechu, z intencją, ciało dostaje sygnał: „możesz na chwilę odpuścić”. I czasem właśnie ta chwila (ciepło kubka w dłoniach, zapach, pierwszy łyk, głębszy oddech) jest początkiem regulacji.
Ceremonia picia kakao, nie chodzi tylko o napój
Ceremonia kakao nie musi być czymś wielkim, egzotycznym ani niezrozumiałym. W swojej najprostszej formie jest świadomym spotkaniem: z napojem, z intencją, z ciałem, z tym, co właśnie w nas żywe. Możesz usiąść w ciszy, zapalić świecę, położyć dłoń na sercu, wziąć kilka spokojnych oddechów i zadać sobie pytanie:
Z czym dziś przychodzę?
Co chcę w sobie dziś usłyszeć?
Co jestem gotowa łagodnie puścić?
Do czego chcę wrócić?
Potem pijesz powoli, łyk za łykiem, delektując się smakiem i aksamitną konsystencją napoju - ale nie po to, żeby coś osiągnąć, nie po to, żeby „mieć doświadczenie”. Pijesz powolutku po to, żeby być bliżej siebie. W kobiecym kręgu kakao potrafi stać się pięknym początkiem rozmowy. Zmiękcza atmosferę. Pomaga zejść z poziomu autopilota. Czasem otwiera łzy, czasem wdzięczność, czasem ciszę. Wszystko jest w porządku.
Ceremonia kakao jest jedną z praktyk, które pojawią się podczas weekendowych warsztatów czy spotkań przez nas organizowanych. Nie traktujemy jej jako atrakcji ani specjalnego dodatku do programu. Dla mnie to bardzo ważny moment zatrzymania po porannej praktyce jogi i po medytacji, a przed journalingiem - takie łagodne otwarcie przestrzeni serca, ciała i intencji.
Podczas ceremonii pijemy kakao powoli, w kobiecym kręgu, z uważnością na to, co każda z nas przynosi, z czym przyjechała lub co chce uwolnić, zostawić w tej naszej kobiecej, bezpiecznej przestrzeni. Nasze poranne praktyki są absolutnie bez presji, bez konieczności opowiadania wszystkiego, bez oczekiwania, że coś „musi się wydarzyć”. Czasem największa magia dzieje się wtedy, kiedy po prostu pozwalamy sobie BYĆ.
Więcej o naszych Warsztatach możecie przeczytać TUTAJ.

Kilka słów o samym kakao ceremonialnym
Kakao ceremonialne jest znane i popularne na całym świecie, ale niewiele osób wie, że jest rośliną "duchową", która od około 3000 lat jest czczona i uważana przez Majów i Azteków za roślinę-nauczyciela, duchowego przewodnika.
Działanie energetyczne oraz odczucia towarzyszące spożywaniu kakao ceremonialnego mogą być różne w przypadku różnych osób. Każdy z nas jest inny, a poza tym, zawartość substancji bioaktywnych w poszczególnych odmianach kakao również może się nieznacznie różnić. Prozdrowotne właściwości nasion kakaowca, doceniały nie tylko cywilizacje Majów i Azteków. Potwierdziły je także współczesne badania naukowe. Po pierwsze, kakao zawiera bogate właściwości odżywcze. Z drugiej zaś strony posiada szereg substancji aktywnych, które działają jako antyoksydanty. Te z kolei spowalniają procesy starzenia się organizmu.
Co jest niesamowicie ważne, to kakao ceremonialne posiada cudowne związki, które wpływają na człowieka uspokajająco, odprężająco, poprawiają humor oraz zwiększają libido. W przypadku większości osób, spożycie ceremonialnej ilości kakao wywołuje uczucie radości, przechodzącej w głęboką błogość i poczucie szczęścia, miłości, wdzięczności. Uczucia te rozwijają się stopniowo, bez gwałtownych przeskoków energetycznych. Napój pozwala skupić się na swoim wnętrzu, odblokować emocje wcześniej ukrywane czy wypierane oraz przepracowanie ich. Ważne jest, aby pić ceremonialne kakao w przyjemnej atmosferze, z poczuciem samoakceptacji i miłości do samego siebie oraz do otaczających nas osób.
Typowe dla kakao ceremonialnego jest również uczucie rozwijającej się kreatywności, energii zmuszającej do działania. Substancje zawarte w kakao zwiększają również libido oraz pogłębiają doznania seksualne. Zwiększa się poczucie bliskości z partnerem, łatwiej jest osiągnąć rozkosz, a wszelkie doznania odbywają się na wyższym, niedostępnym wcześniej poziomie.
Kiedy spożywamy kakao ceremonialne, potrafimy również uświadomić sobie jedność z naturą, czerpać moc z roślin, nieskażonych złymi ludzkimi praktykami. Zazwyczaj ceremonialne kakao utrzymuje swoje działanie energetyczne przez czas od 4 do 8 godzin. Zmiany nie są gwałtowne, przebiegają płynnie.
Naturalne kakao ceremonialne posiada ogrom właściwości odżywczych i niewiele ma wspólnego z kakaowym, odtłuszczonym proszkiem, który kupujemy w sklepie. Kakao ceremonialne to kakao surowe, w 100 proc. naturalne, nieodtłuszczone, a swoją nazwę zawdzięcza właśnie temu, że było pite w czasie magicznych ceremonii czy ważnych spotkań.
Niesamowicie ważne w procesie powstawania kakao jest odpowiednia odmiana rośliny, ale też intencja uprawy. Absolutnie kluczowe jest aby cały proces uprawy przebiegał bez wyzysku, z poszanowaniem zarówno Natury, jak i człowieka. Jednym z zadań kakao ceremonialnego jest wzmocnienie więzi z Matką Naturą, uwolnienie pozytywnych emocji takich jak miłość i szczęście
. Dobrej jakości kakao ceremonialne powstaje z nasion roślin, które są w jak najmniejszy sposób skażone nieetyczną działalnością człowieka. Z tego względu do jego produkcji wykorzystywane są wyłącznie nasiona roślin należących do odmian natywnych, czyli pierwotnych.
To pradawne odmiany kakaowca, niezmienione od lat. Odmiany natywne to Criollo i Chuncho – posiadają ziarna znacznie mniejszej wielkości i nie dają tak obfitych plonów. To jednak właśnie z nasion tych odmian, ze względu na bogactwo substancji aktywnych oraz ich naturalność, której próżno szukać w nowoczesnych uprawach kakao, przygotowuje się kakao ceremonialne.
Nasiona pradawnych odmian kakaowca, pozyskane dzięki uczciwej, nieskażonej wyzyskiem, ekologicznej uprawie, poddawane są specjalnej procedurze obróbki, dzięki której powstaje z ziaren kakaowca - pasta kakaowa. Najczęściej w efekcie końcowym jest ona "wyprasowana" i spotykamy ją na rynku w formie przypominającej czekoladę. Natomiast różni się od czekolady tym, że nie jest błyszcząca, lecz jest matowa. W odróżnieniu od nasion kakaowca przeznaczonych do produkcji czekolad, kakao ceremonialne nie jest poddawane procesowi temperowania, nie uzyskuje więc błyszczącej, gładkiej tekstury. To ważna informacja jest, gdyż proces temperowania niszczy wiele z substancji aktywnych, które chcemy zachować. To właśnie one pozwalają podczas picia kakao ceremonialnego otworzyć się na rozwój wewnętrzny, rozbudzić pozytywne emocje, poczuć prawdziwe uczucie przyjemności i odprężenia.
Kakao ceremonialne posiada całe bogactwo składników. Ponad 50% masy ziaren stanowi tłuszcz (masło kakaowe), ponad 30% to węglowodany (z czego znaczna większość to korzystny dla działania przewodu pokarmowego - błonnik), a nieco ponad 10% stanowi białko roślinne.
Kakao jest również niezwykłe bogatym źródłem substancji mineralnych, takich jak:
potas – niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania mięśni oraz serca i układu krążenia,
wapń – odgrywający kluczową rolę w procesach metabolizmu kości,
magnez – wspierający układ nerwowy, ułatwiający organizmowi radzenie sobie ze stresem oraz zmęczeniem na poziomie tkankowym,
żelazo – biorące udział w procesie tworzenia czerwonych krwinek,
miedź – uczestniczącą w procesach transportu żelaza w organizmie.
Kakao dostarcza również sporych ilości witamin z grupy B, kwasu foliowego, witaminy K oraz witaminy E. W kakaowym proszku znajduje się również wiele substancji bioaktywnych. Są to związki, które chociaż same pozbawione wartości odżywczych, mogą działać stymulująco lub regulacyjnie na rozmaite procesy zachodzące w organizmie. To właśnie im przypisać należy występujące po spożyciu kakao uczucie błogości czy otwarcia na emocje i kreatywny rozwój. Niektóre z tych substancji mogą działać stymulująco na funkcje percepcyjno-kognitywne mózgu, pobudzając sprawność intelektualną. Uważa się, że substancje aktywne zawarte w kakao mogą pełnić funkcje inhibitorów w chorobach neurodegeneracyjnych, poprawiając stan pacjentów cierpiących na chorobę Parkinsona czy Alzheimera.
Co znajduje się w kakao ceremonialnym :
1. Anandamid – należący do kanabinoidów związek regulujący wiele procesów fizjologicznych, kontrolowanych przez układ endokannabinoidowy. Anandamid odgrywa istotną rolę w regulacji ośrodka sytości w mózgu, aktywności neurohormonalnej oraz odpornościowej, wpływa na metabolizm cukrów i tłuszczów, a także aktywność trzustki i wątroby oraz motorykę organizmu. Jest to również substancja ułatwiająca radzenie sobie ze stresem czy osiągnięcie stanu rozluźnienia i radości.
2. Fenyloetyloamina – substancja pobudzająca układ dokrewny do wydzielania endorfin, popularnie nazywanych hormonami szczęścia. Zwiększa wydzielanie dopaminy, wywołując euforię, a także zwiększa odczuwanie przyjemności, również seksualnej. Co więcej, fenyloetyloamina wpływa na wydzielanie norepinefryny, czego skutkiem jest poprawa koncentracji, bardziej efektywne przeprowadzanie procesów myślowych, poprawa pamięci;
3. Flawonoidy z grupy flawanoli – wspierające układ odpornościowy, zmniejszające zapadalność na choroby autoimmunologiczne, poprawiające funkcjonowanie trzustki. Dodatkowo, uważa się, że flawanole wpływają pozytywnie na procesy regulacji ciśnienia tętniczego krwi oraz ułatwiają walkę z otyłością;
4. Tryptofan – substancja wzmagająca wytwarzanie w organizmie serotoniny. Pozwala na osiągnięcie poczucia odprężenia, błogiego zadowolenia, spokoju. Odpowiedni poziom serotoniny kontroluje występowanie depresji i zachowań agresywnych;
5. Teobromina – alkaloid rozszerzający naczynia krwionośne, usprawniający krążenie krwi. Teobromina działa pobudzająco dzięki poprawie transportu substancji odżywczych do komórek i lepszemu natlenieniu tkanek. Dodatkowo, posiada właściwości przeciwkaszlowe, wspomaga leczenie astmy, a dzięki lekkiemu działaniu zwiotczającemu odpręża i relaksuje.
Kakao ceremonialne polecane jest szczególnie kobietom, które często zmagają się z anemią oraz wegeterianom i weganom. Jest bogate w żelazo, cynk, magnez i potas dzięki czemu napój dobrze wpływa na budowę elementów krwi, dotlenienie i regenerację. Zawiera również silne przeciwutleniacze oraz znaczną ilość chromu, który równoważy poziom cukru we krwi. Jest także bogatym źródłem kwasów omega-6.
Jak przygotować kakao ceremonialne?
Zazwyczaj przyjmuje się, że porcja kakao ceremonialnego zawierać powinna od 36 do 50 g pasty lub proszku. Warto jednak zacząć swoją przygodę z kakao od nieco mniejszych dawek, jak chociażby 20 g. Dzięki temu możliwe również będzie poznanie reakcji organizmu na działanie substancji bioaktywnych w sposób nieco mniej gwałtowny i intensywny. Dawki ceremonialne (czyli do 50 g) najlepiej wypijać 1-3 razy w tygodniu, natomiast dawki mniejsze można spożywać codziennie. My pijamy kakao ceremonialne codziennie 😊
Mój ulubiony sposób przygotowania kakao ceremonialnego (proporcje podane są dla 1 osoby):
ok 30 g kakao
200 ml napoju roślinnego np mleko owsiane
1 łyżka cukru kokosowego (można zastąpić syropem klonowym, z agawy, daktylowym lub nie słodzić wcale) – ja kocham smak gorzki zatem nie słodzę 😊
można dodać kardamon i cynamon albo szczyptę soli i pieprz cayenne 😊
Przygotowanie:
1. Podgrzewamy napój roślinny do maksymalnie 40-50 stopni C., dosypując ulubione przyprawy
2. Dodajemy naszą porcję kakao i chwilkę gotujemy mleko wraz z kakao na małym ogniu i pozwalamy spokojnie rozpuścić się kakao, aż napój zgęstnieje i nabierze swojej mocy 😊
3. Możemy też wybrać opcję z blendowaniem. Dodajemy odpowiednią porcję pasty kakaowej, a po chwili blendujemy lub dodajemy pokrojone wcześniej kakao. Użycie blendera to również najlepsza metoda na rozdrobnienie twardego kakao i uzyskania wspaniałej pianki. U mnie to się nie sprawdza bo boję się, że blenderem obudzę rano dzieci, zatem wybieram opcję cichą - gotuję!
Przygotowany w ten sposób napój jest gęsty, słodkawy i kremowy. Kakao należy pić powoli, delektować się smakiem i otwierać na nowe doznania. Warto również poświęcić ten czas na wsłuchanie się w siebie, w swoje emocje, w relacje z ludźmi, którzy są nam szczególnie bliscy.
Czego należy unikać, kiedy przygotowujemy kakao ceremonialne ?
1. Mleka krowiego lub innego mleka zwierzęcego i cukru
2. Nerwowej porannej atmosfery i pośpiechu!
Smacznego :-)
Malwina
Żródło:









This is a very informative post. The way you’ve explained important aspects of allpanel exch makes it useful for both beginners and experienced readers. Thanks for sharing such valuable insight .
I was searching for reliable information related to fair deal live and I’m really glad I came across this blog. The content is well-structured and very easy to understand. Great job explaining everything so clearly!
The ritual and mindfulness surrounding ceremonial cocoa is something I find truly grounding while navigating the intensive rigors of my current PhD research. Balancing my doctoral studies with a part-time job at Last Minute Assignment has given me a front-row seat to the modern student experience, where the search for inner peace often clashes with the reality of crushing academic deadlines and complex organizational theories. Having suffered through many high-stress hustles and sleepless nights during my own college days, I am now incredibly conscious of the mental toll an unmanaged workload can take on one’s stability. This personal history is why I have such a deep interest in helping others today; I’ve realized that when the weight of strategic planning…
Great article! I found it very useful and easy to follow. You explained everything in a simple way which makes it helpful for readers. Looking forward to more posts like this. Dubai Exchange 247
Your article is really well written and very informative. I enjoyed reading it and the explanation is clear and easy to understand. Great work — keep sharing such helpful content! Dream exch